Potrafi być spektakularna i w ujmująca, niestety, często tylko przez chwilę. Jesień to pora roku, którą trzeba chwytać właśnie teraz, kiedy ogrody i parki pokrywają się setką odcieni czerwieni, a konieczność noszenia rękawiczek albo (o zgrozo) czapki umilają jeszcze promienie słońca. Jesień w Warszawie jest też pełna imprez i atrakcji, oto mój subiektywny wybór.

 

1. Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej

Do końca października

 

To miejsce przez ostatnich kilkanaście lat obrosło (nomen omen) legendą. Że największy ogród dachowy w Europie, że piękny widok na miasto, że miejsce z klimatem itd. itp. Wszystko to prawda, ale pamiętaj, że trzeba się spieszyć, by je odwiedzić. Powód? Starannie utrzymany ogród na dachu jest zamykany ostatniego października i na kolejną wizytę trzeba będzie czekać aż do wiosny.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka BUW (2)

 

Póki co możesz tu wejść codziennie od 9.00 do 18.00. Kiedy już będziesz na górze, przejdź pergolami noszącymi imiona renesansowych kochanków: Laury i Petrarki. Winogron już na niej nie znajdziesz (były kilka tygodni temu). Ale możesz poczuć się jak prawdziwa gwiazda: to jedno z ulubionych miejsc fotografów modowych i ślubnych.

Zwróć uwagę na to, że każda część ogrodu ma inny kolor: jest tu ogród złoty, purpurowy i srebrny. Jeśli odpowiednio się ubierzesz, zachęcam do zatrzymania się tu na dłużej. Oczywiście najprzyjemniej siedzi się tutaj… z książką. W końcu jesteśmy na dachu biblioteki! Ja mam do niej wyjątkowy sentyment, bo kiedy studiowałam na pierwszym kierunku (dziennikarstwo), zbiory przenosiły się właśnie ze starego gmachu, na kampusie UW, tutaj. Dlatego pamiętam ją jeszcze in statu nascendi, kiedy zaczynała swoją działalność. Choć akademickie zmagania skończyłam jakiś czas temu (po drodze była jeszcze italianistyka i historia sztuki), zarówno świetliste wnętrze, jak i ogród na dachu to moje ukochane miejsca na Uniwersytecie Warszawskim.

Adres: Powiśle, ul. Dobra 56/66

Godziny otwarcia: 8.00 – 18.00 (do końca października)

Wstęp: wolny

 

Do kategorii „idź, póki otwarte” zaliczają się również:

 

2. Fontanny

Do końca października? Do pierwszych mrozów?

 

Jako przewodnik koniec jesieni widzę bardzo wyraźnie: nadchodzi wtedy, kiedy wyłączane są fontanny. Ta najbardziej spektakularna znajduje się w Ogrodzie Saskim. Jest efektownym tłem dla odwiedzanego tłumnie przez turystów Grobu Nieznanego Żołnierza. Jej geneza jest jeszcze XIX-wieczna,  a jej autorem był słynny warszawski architekt Henryk Marconi. Ten sam, któremu zawdzięczamy kształt pobliskiego hotelu Europejskiego (dziś Raffles Europejski).

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka fontanny (1)

 

Nieopodal jest jeszcze drugi wodotrysk, znany większości warszawski dzieci (niekoniecznie metrykalnych). To fontanna na dziedzińcu biurowca Metropolitan. Dysze wodne ukryte są w posadzce, a rytmem wody steruje komputer. Nigdy zatem do końca nie wiadomo, kiedy, skąd i na jaką wysokość wytryśnie woda. W upalne dni z radością (choć to od pewnego czasu zabronione) pluskają się tu przyprowadzane przez mamusie maluchy. Nierzadko są to też niesforni dorośli przechodnie, do których z dumą się zaliczam.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka fontanny (1)

 

Długo po otwarciu biurowca zaprojektowanego przez Normana Fostera, utytułowanego brytyjskiego architekta, w parterach znajdowały się wyłącznie luksusowe sklepy i oddziały banków. Od pewnego czasu miłośników pracy w rytmie muzyki fontanny chętnie przygarnia kawiarnia Green Coffee Nero.

Adres: Ogród Saski, plac Piłsudskiego 3

Godziny otwarcia: całą dobę

Wstęp: wolny

A skoro o kawiarni mowa: na jeden jedyny jesienny tydzień otworzy się w Warszawie całkiem nowe miejsce. Będzie to:

 

3. „Café Europa” – wiedeńska kawiarnia na Próżnej

17-26 października

 

O tym, że przy kawiarnianym stoliku najlepiej prowadzi się kulturalne rozmowy, wie każdy, kto nie spał w szkole. To właśnie w kawiarniach twórcy od pokoleń dyskutowali i tworzyli swoje koncepcje. Zapisywali je (nierzadko na serwetkach czy – jak w Szkockiej we Lwowie – na blatach), a potem powstawały niezapomniane książki, matematyczne teorie czy liryczne poematy.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka kawiarnia (1)

 

Austriackie Forum Kultury we współpracy z kultową wiedeńską Café Korb, zaprasza w październiku na kawę melange i Apfelstrudel. Pretekstem do otwarcia Café Europa jest objęcie przez Austrię prezydencji w Radzie Europy w drugim półroczu 2018 W tym roku po raz pierwszy wydarzenie organizowane jest we współpracy z legendarną austriacką palarnią kawy Julius Meinl.

 

Adres: Próżna 7/9

Godziny otwarcia: 10.00 – 19.00

 

A po zasileniu organizmu sporą dawką cukru i kalorii, warto kolejną godzinę poświęcić na szybki spacer. Jeszcze przez parę tygodni czeka na gości:

 

4. Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego

Do końca października

 

Historia tego miejsca sięga XIX wieku. W grudniu 1818 roku Uniwersytetowi Warszawskiemu przekazano ponad 20 hektarów gruntów na rzecz nowo tworzonego Ogrodu Botanicznego. Na terenach tych stały już oranżerie zbudowane za czasów króla Stanisława Augusta. Do dziś zachowała się jedna z nich – trebhauz, ale z racji remontu w tym roku nie ma już do niej wstępu. Nie znaczy to jednak, że wielbiciele przyrody wyjdą zawiedzeni. Przeciwnie: trzeci najstarszy botaniczny ogród akademicki ma się czym pochwalić. Jest tu dział systematyki roślin, arboretum, są pnącza, jest sekcja poświęcona roślinom trującym (nigdy nie wiadomo, kiedy taka wiedza może nam się przydać), jest alpinarium i różanka.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka ogród botaniczn

 

Miłośników historii zainteresuje kamień węgielny wmurowany przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego pod budowę Świątyni Opatrzności Bożej oraz obserwatorium astronomiczne. Przez pewien czas mieszkał w nim olimpijczyk Janusz Kusociński. Kiedy zdrowie odmówiło mu posłuszeństwa, pracował jako ogrodnik w sąsiednich Łazienkach Królewskich. 10-17, 12 zł

Adres: aleje Ujazdowskie 4

Godziny otwarcia: 10.00 – 17.00 (do końca października)

Wstęp: 12 PLN

 

Jesień w Warszawie ma też muzyczno-historyczne (niepodległość, a jakże!) zabarwienie. Z bogatego repertuaru polecam Ci:

 

5. Koncert „Ambasadorowie nadziei – artyści pochodzenia żydowskiego w armii gen. Andersa”

14 października godz. 17.30

 

O obecności artystów u boku żołnierzy podczas II wojny światowej nie słyszymy wiele. Tymczasem ich rola była nie do przecenienia. Podnosili morale podtrzymując nadzieję na zwycięstwo, byli również ważnym elementem propagandowym dla interesu Polski. Na przedstawienia przychodzili przedstawiciele korpusu dyplomatycznego oraz koronowane głowy, jak król Grecji czy Persji. Generał Anders wykorzystywał ich występy przy rozmowach o losach Polski.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka koncert

 

I to właśnie te utwory, komponowane nierzadko przez Polaków o żydowskich korzeniach, zabrzmią podczas koncertu w wykonaniu Ewa Makomaskiej, Piotra Bajtlika i Zbigniewa Rymarza.

Występ towarzyszy premierze dwóch spacerowników „Pod flagą biało-czerwoną”, których tematem jest rola żydowskich mieszkańców Warszawy w odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 roku oraz jej rozsławianiu w kolejnych dwóch dekadach. Napisane przeze mnie spacerowniki to część dofinansowanego przez miasto stołeczne Warszawa projektu „Dźwięki miasta, miasto dźwięków”. Jego organizatorem jest Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce. Jego poprzednie odsłony – spacerowniki do pobrania i samodzielnego wydruku znajdziesz tu i tutaj.

 

Adres: ul. Próżna 5, klubokawiarnia „Babel”

Kiedy: 14 października (niedziela) godz. 17.30

Wstęp: wolny, bezpłatne wejściówki można otrzymać w Bablu

 

Spotkanie z muzyką i sztuką dwudziestolecia międzywojennego to doby punkt wyjścia do kolejnej jesiennej, nostalgicznej atrakcji:

 

6. Spacery po historycznych nekropoliach

Póki pogoda pozwoli

 

Kiedy wiele lat temu po raz pierwszy na dłużej pojechałam do Paryża, zaskoczyło mnie, że stare cmentarze traktowane są tam jak, nie przymierzając, parki. Pełno na nich matek z dziećmi w wózkach, spotykających się z koleżankami, co krok spacerują też zakochani. Tej jesieni proponuję Ci zatem sfrancuzienie i nieśpieszne, rekreacyjne przechadzki po warszawskich cmentarzach.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka cmentarze

 

Potraktuj je jako spacer po plenerowej galerii rzeźby: wiele monumentów wykonali artyści z najwyższej półki, często – z racji patriotycznego nastawienia – niezatrudniani do oficjalnych, zaborczych zamówień.

Na zachętę mam dla Ciebie video, które ułatwi Ci poruszanie się po najsłynniejszym polskim cmentarzu, warszawskich Starych Powązkach, których teren jest większy niż obszar Watykanu.

 

 

Jeśli chcesz, mogę Cię też oprowadzić po cmentarzu żydowskim, ewangelickim, Wojskowy Powązkach, Bródnie czy Starych Powązkach podczas prywatnego spaceru.

 

bon prywatny spacer Hanka Warszawianka

 

 

Na podróż wehikułem czasu wyśmienicie nadaje się również:

 

7. Pałac Radziwiłłów w Nieborowie i park Arkadia

Do końca października

 

Dla mnie to miejsce szczególne. Może dlatego, że podczas studiów na wydziale historii sztuki to właśnie tu odbywałam praktyki studenckie i przez dobrych kilka tygodni mieszkałam w jednej z pałacowych wież (na ostatnim piętrze, więc widok – z oknami na cztery strony świata) miałam naprawdę spektakularny.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka Nieborów (1

 

O wyjątkowości datowanej na XVII wiek rezydencji Radziwiłłów stanowi fakt ciągłości jej funkcjonowania. Choć położony w pobliżu Warszawy, pałac nie został zniszczony w czasie wojny i dziś można podziwiać kolejne etapy rozwoju wnętrze, zastawę stołową, szkła i żyrandole ze słynnej manufaktury Radziwiłłów w Nalibokach. Za pałacem, którego projektantem był najpewniej Tylman van Gameren (autor m.in. pałacu Krasińskich czy kościoła Sakramentek na rynku Nowego Miasta), roztacza się zadbany, regularny francuski ogród. Dwa platany pamiętają jeszcze czasy Stanisława Augusta Poniatowskiego.

W tej chwili w pałacu prezentowana jest dodatkowo wystawa „Pamiątki przeszłości 1796 – 1945. Berlińska linia Radziwiłłów”. Zespół portretów, miniatur, litografii, rysunków, sreber, porcelany oraz licznych przedmiotów użytkowych to zaledwie niewielki ułamek kolekcji, która w XIX wieku zdobiła pałace Radziwiłłów m.in. w Berlinie, Antoninie, Ciszycy, Nieświeżu, Ołyce i Nieborowie.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka Nieborów (2)

 

Arystokratyczne pochodzenie ma też położony kilka kilometrów od pałacu romantyczny park Arkadia. Jego założycielką była Helena Radziwiłłowa, konkurująca w tej materii z ogrodem Izabeli Lubomirskiej w Mokotowie oraz Izabeli Czartoryskiej w Powązkach (tak tak, dziś jest tam cmentarz, to to samo miejsce).

Dojazd: trasą A2 (zjazd – węzeł Skierniewice, na rondzie 3 zjazd na Nieborów)

Godziny otwarcia: 10.00-16.00

Wstęp: 30 PLN w niedzielę o 11.00 i 13.00 za 7 PLN można wziąć udział w wycieczce z przewodnikiem (warto!)

 

A kiedy już ogród na dachu Biblioteki UW, ogród botaniczny UW i pałac w Nieborowie będą nieczynne, można udać się w nowe miejsca albo na nowe wystawy. Oto one:

8. Zodiak wraca do gry

Otwarcie: 10-11 listopada (najpewniej)

 

W samym sercu miasta, przy pasażu Wiecha na tyłach Domów Centrum, od wielu miesięcy trwa remont pawilonu mieszczącego dawniej bar i kawiarnię „Zodiak”. Jego funkcja zmieni się diametralnie: będzie to Warszawski Pawilon Architektury powstający z inicjatywy miasta pod auspicjami stołecznego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka Zodiak

 

Zważywszy na rosnące od lat zainteresowanie polityką przestrzenną i architekturą – również powojenną –  Warszawy, jest to świetne posunięcie. Organizatorzy już zapowiadają szereg wystaw i wykładów, dla których zarezerwowano parter i część podziemną. Nie zabraknie też warsztatów, spacerów architektonicznych i debat. Wstęp na wszystkie zajęcia ma być wolny.

Najbardziej efektowną częścią założenia będzie mozaika Magdaleny Łapińskiej-Rozenbaum, przy której tworzeniu artystka wykorzystała część kostek tworzących mozaikę Marii Leszczyńskiej z dawnego Zodiaku.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka Zodiak 2 (2)

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, otwarcia możemy się spodziewać w „weekend niepodległości” czyli 10-11 listopada.

Inną propozycję dla podobnego odbiorcy ma w listopadzie Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki:

 

9. Gutt architecture

5-25 listopada

Romuald Gutt to dla Warszawy twórca niezwykle ważny. Kiedy kraj odzyskał niepodległość, wykształcony w Szwajcarii architekt czym prędzej wrócił do ojczyzny, by swoim talentem służyć państwowej sprawie. Szczęśliwie jego oeuvre w stolicy zachowało się bardzo dobrze, dzięki czemu cały czas możemy podziwiać kunszt i maestrię architekta.

Wystawa zrodziła się z pomysłu, aby przystępnie wyjaśnić, dlaczego Romuald Gutt został laureatem pierwszej honorowej nagrody SARP, na czym polega jego „wielkość” (którą rozumiemy jako bycie ponadprzeciętnie dobrym architektem) oraz wpływ na kolejne pokolenia twórców.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka Gutt

 

Organizatorzy obiecują przyjrzenie się jego wybranym realizacjom ale także uchylenie rąbka tajemnic warsztatowych architekta i naświetlenie sposobów funkcjonowania jego pracowni. Chcą pokazać jego twórczość i osobowość na tle zmieniających się epok, przemian historycznych (odzyskanie niepodległości, II wojna światowa) i zmieniających się trendów projektowych.

Wystawie w pawilonie SARP-u towarzyszyć będzie seria spacerów (10, 18, 25 listopada), które będę miała przyjemność prowadzić.

Znacznie dłużej będzie można zapoznawać się z nową wystawą Królikarni:

 

10 „Pomnik. Europa Środkowo-Wschodnia 1918-2018” – wystawa

11 listopada 2018- 10 kwietnia 2019

Stanowiąca wkład Muzeum Rzeźby w obchody rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości wystawa poświęcona jest rzeźbie monumentalnej.

Jak piszą organizatorzy wystawy, idea monumentalnego upamiętniania postaci i wydarzeń historycznych może współcześnie wydawać się anachroniczna, a forma tych przedstawień niejednokrotnie nieadekwatna do ich treści. Ale może właśnie dlatego pomniki dawno nie były tematem tak aktualnym jak dziś. Historia i jej upamiętnienia okazują się ważnym elementem najnowszych sporów ideologicznych. Mnożą się postulaty niszczenia, zmieniania i stawiania nowych pomników. Czasem prowadzi to do powstania dzieł wybitnych, częściej jednak pomnik zmienia się w swoją własną karykaturę.

 

Jesień w Warszawie Hanka Warszawianka Królikarnia wystawa

 

Projekt zapoczątkowany w Królikarni dotyczy pomników istotnych ze względów artystycznych, historycznych lub społecznych, które powstały na terenie Polski oraz innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej w latach 1918-2018.

Wystawę zapowiada i uzupełnia seria spacerów, które mam przyjemność prowadzić. Przed nami jeszcze:

13.10 (Sb) godz. 11.00 Pomniki wolności

20.10 (Sb) godz. 11.00 Niedokończona podróż

27.10 (Sb) godz. 11.00 Co było a niej jest… (pomniki zdeklasowane)

10.11 (Sb) godz. 11.00 Moc, niemoc, przemoc – Pałac Kultury i Nauki i jego otoczenie

17.11 (Sb) godz.11.00 Czego nie widać – niezrealizowane projekty 1918-2018

Znalazłeś coś dla siebie? Daj znać, jeśli któreś z polecanych miejsc szczególnie przypadło Ci do gustu. Do zobaczenia!

 

 

 

 

 

 

Spodoba Ci się także:

USAItaly